Kwiaciarnia rodzinny biznes…

Babcia, dziadek i mój mąż prowadzą razem kwiaciarnię z drugiej strony domu. Jest przy tym roboty, zwłaszcza, że większość kwiatów hodujemy sami i sprzedajemy na giełdzie, a kwiaciarnia w domu to tylko taki dodatek. Namawiam ich, żeby nie tylko sprzedawali kwiaty i bukiety, ale także oferowali ubranie sal weselnych, kościołów. Teraz żywe kwiaty są modne, a wstążki i girlandy odchodzą do lamusa….

 

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count: